
Przejechaliśmy 467,6 km wzdłuż Bałtyku i zakończyliśmy naszą charytatywną wyprawę. Dziękujemy, że byliście z nami!
Dziękujemy za wsparcie i wpłaty do naszej zbiórki w kwocie 8490 zł
To dla nich przejechaliśmy 467,6 km.

Są podróże, które mierzy się kilometrami. Naszą mierzyliśmy dziecięcymi uśmiechami, postępami i nadzieją 💙
Fundacja Spokojny Kącik wspiera dzieci, które każdego dnia walczą o sprawność, samodzielność i lepsze jutro. Za każdym ich uśmiechem stoją godziny rehabilitacji, ogromny wysiłek oraz rodzice, którzy robią wszystko, by zapewnić swoim dzieciom jak najlepsze życie.
Celem zbiórki była organizacja kolejnego wyjazdu rehabilitacyjnego dla dzieci i ich rodzin. To nie są zwykłe wakacje — to czas intensywnej terapii i pracy ze specjalistami, ale też chwile radości, odpoczynku i bycia razem.
Zebrane 8490 zł pomoże pokryć rehabilitację, terapię, zakwaterowanie, transport i opiekę podczas wyjazdu. Dziękujemy każdej osobie, która dołożyła swoją cegiełkę!
www.spokojnykacik.plTo dzięki Waszemu wsparciu wykonywaliśmy wyzwania na trasie i dzieliliśmy się nimi na Instagramie i TikToku. Dziękujemy!
Tak wyglądało pięć dni i pięć etapów naszej wyprawy wzdłuż Bałtyku.
Pociąg z Warszawy: 08:00 Warszawa Centr. → 13:37 Świnoujście (IC 1854 Błękitna Fala, 5h 37min, bezpośredni)
Wyruszyliśmy o 7:00 po pobudce, śniadaniu i pakowaniu — był to najdłuższy etap wyprawy.
O 7:00 rozpoczęliśmy długi dzień przez klify i Słowiński Park Narodowy.
O 7:00 rozpoczęliśmy finałowy etap i wjechaliśmy na Mierzeję Helską.
Po śniadaniu nad Zatoką Pucką przejechaliśmy spokojne 35 km mierzeją do Władysławowa.
Powrót do Warszawy pociągiem (IC 5340 Kaszub, relacja Hel — Warszawa Centr.)
Wgraj do Komoot, Garmin, Strava, OsmAnd lub innej nawigacji.
Dwóch zapaleńców, jeden plan — zrealizowany dzięki Waszemu wsparciu.

Maratończyk, partner, tata córki.
Pisali o naszej wyprawie i pomagali nieść jej przesłanie dalej.
Kilka kadrów z pięciu dni na trasie Świnoujście → Hel.










Krótkie klipy z wyprawy — więcej relacji znajdziesz na naszych profilach w social mediach.
Wasze wsparcie, dobre słowa i każda wpłata nadały tej wyprawie prawdziwy sens. To był nasz wspólny sukces.
Zobacz skarbonkę na Siepomaga.pl